wyszukiwanie zaawansowane
Strona główna » Książki religijne i inne » Kryptonim Maksymilian Walka komunistów z kultem o Maksymiliana Kolbego
Wydawnictwa
Polecamy
123456
Kontakt do Księgarni
  • Katolicka Księgarnia Religijna Pasterz.pl
    NIP: 894-249-25-10

  • E-mail:sklep@pasterz.pl
  • Telefon504 063 592
  • Godziny działania sklepuod poniedziałku do piątku
    godz. 9-16
Kryptonim Maksymilian Walka komunistów z kultem o. Maksymiliana Kolbego
Nowość

Kryptonim Maksymilian Walka komunistów z kultem o Maksymiliana Kolbego

Numer katalogowy: 10966

Kod EAN: 9788377662106

Cena: 51,90 zł

Ilość: szt.
Dodaj do koszyka

  • Opis produktu
  • Recenzje produktu (0)

Kryptonim Maksymilian Walka komunistów z kultem o Maksymiliana Kolbego



Czy ta historia mogła potoczyć się inaczej? Kim by był i co robił o. Maksymilian Maria Kolbe, gdyby przeżył II wojnę światową? Czy odbudowałby potęgę Niepokalanowa? Czy komuniści pozwoliliby na rozwinięcie działalności poligraficznej, czy – szerzej – medialnej? Jak o. Maksymiliana potraktowałaby Polska Rzeczpospolita Ludowa? Czy w ogóle przeżyłby pierwsze lata „lubelskiej” Polski? Takie pytania stawiałem sobie kilka lat temu po lekturze krótkiego wpisu, jaki na swoim profilu na jednym z portali społecznościowych zamieścił prof. Sławomir Cenckiewicz. W notce poświęconej śp. Franciszkowi Gajowniczkowi prof. Cenckiewicz napomknął o szykanach, jakie ze strony komunistów spotykały osobę, za którą o. Maksymilian Kolbe oddał życie.
Na pierwszy rzut oka wydaje się wręcz niewiarygodne, że byłego więźnia Auschwitz można było po wojnie potraktować inaczej niż jak bohatera. Niewiara ta jednak trwa tylko krótką chwilę. Pamiętamy przecież, jaki los spotkał w Polsce Ludowej innego więźnia Auschwitz, rotmistrza Witolda Pileckiego, zamordowanego w komunistycznych kazamatach, który do swojej ukochanej żony rzekł, iż Auschwitz przy tym, przez co przeszedł w czasie śledztwa prowadzonego przez Urząd Bezpieczeństwa, to była igraszka.
[…]
Z dużą dozą prawdopodobieństwa stwierdzić zatem można, że także o. Maksymilian stałby się wrogiem systemu i jak wielu innych, po ciężkim śledztwie spocząłby jako bezimienna ofiara w którymś z ubeckich dołów śmierci. Być może dzisiaj, po wielu latach, dzięki heroicznej postawie i tytanicznej pracy prof. Krzysztofa Szwagrzyka i jego ekipy moglibyśmy go zidentyfikować i pod nazwiskiem, z honorami, pochować.
Aby jednak się przekonać, jaka przyszłość czekałaby o. Maksymiliana Kolbego w PRL, nie musimy tworzyć alternatywnej rzeczywistości ani kolejnych dzieł w duchu tzw. historii niebyłej. Wystarczy sięgnąć do dokumentacji archiwalnej, jaka zachowała się po organach bezpieczeństwa państwa komunistycznego, oraz do niektórych mediów, które z pietyzmem przez cały okres PRL realizowały politykę zgodną z propagandową linią PPR i PZPR. Komuniści bowiem, oprócz walki z realnie istniejącymi postaciami, prowadzili także śmiertelny bój z pamięcią.
Autor


Autor: Maciej Bartków
stron: 340
oprawa: twarda
format: 13,5×21 cm

Nikt jeszcze nie napisał recenzji do tego produktu. Bądź pierwszy i napisz recenzję.

Tylko zarejestrowani klienci mogą pisać recenzje do produktów. Jeżeli posiadasz konto w naszym sklepie zaloguj się na nie, jeżeli nie załóż bezpłatne konto i napisz recenzję.

Oprogramowanie sklepu shopGold.pl